piątek, 01 sierpień 2014  
Witamy arrow Dział informacyjny arrow Artykuły arrow List wielkanocny rektora KUL
List wielkanocny rektora KUL Drukuj E-mail
Tak jak w czasach Chrystusa, tak i dziś kłamstwo bywa atrakcyjne – pisze w liście na Wielkanoc rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. List pt. "Dary Zmartwychwstałego Chrystusa" czytany był w kościołach w Poniedziałek Wielkanocny 24 marca br.

Dary Zmartwychwstałego Chrystusa

Drodzy Przyjaciele Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II

Rozważając w tych świętych dniach Słowo Boże, odtwarzamy w naszej wyobraźni kolejne spotkania ze Zmartwychwstałym Panem: niewiast, które wczesnym rankiem zafrasowane przyszły do grobu, aby Go namaścić; uczniów, idących do Emaus i z pałającymi sercami słuchających słów Nieznajomego; apostołów, zamkniętych w Wieczerniku z obawy przed Żydami i pełnego wątpliwości Tomasza, który z pokorą wyznaje «Pan mój i Bóg mój», ale też słyszy «Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli». Na pewno wszyscy, którzy się z Nim spotkali, otaczali Go swoją miłością i pragnęli uczcić, ofiarować Mu dar swego serca. Jednak to On – Zmartwychwstały Chrystus – pierwszy ubogaca ich swymi darami: oświeca umysły, umacnia serca, napełnia odwagą i nadzieją.

W sercach uczniów idących do Emaus załamała się wiara w Jego zbawcze posłannictwo. Nie pojmując sensu tragicznej śmierci Chrystusa, wątpili w Jego zmartwychwstanie. Z ust Nieznajomego usłyszeli jednak wyjaśnienia pism Proroków, odnoszące się do Mesjasza; usłyszeli, że bez ukrzyżowania nie byłoby chwalebnego zmartwychwstania. Słowa te przypomniały im, że przecież to wszystko: pojmanie, ubiczowanie, ukrzyżowanie i zmartwychwstanie zapowiadał Chrystus jeszcze przed swoją Męką, ale oni nie chcieli słuchać, do ich świadomości nie docierała wtedy zapowiedź zmartwychwstania. Wątpiącym uczniom potrzebne było Jego światło i moc, oświecenie umysłu, aby Go poznać. Przy łamaniu chleba poznali, że to jest Pan i uwierzyli w Jego zmartwychwstanie.

Zmartwychwstały Chrystus oświeca również nasze umysły i uwierzytelnia wszystkie głoszone przez siebie prawdy i zasady. W ich świetle i dzięki Jego zmartwychwstaniu łatwiej pojąć i łatwiej przyjąć cierpienie, krzywdę, ofiarę, a nawet śmierć.

Wspaniałym darem Zmartwychwstałego Chrystusa jest umocnienie naszych serc. Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał, św. Piotr z pewnością pozostałby w ukryciu. Być może, czując się zawiedziony i skompromitowany, szukałby usprawiedliwienia dla swoich potrójnych oświadczeń, że nie zna tego człowieka. To z faktu zmartwychwstania Chrystusa płynie pewność i odwaga św. Piotra. Zarówno wtedy, gdy przemawia do mieszkańców Jerozolimy o przybitym do krzyża Jezusie, którego Bóg wskrzesił „zerwawszy więzy śmierci”, jak i wtedy, gdy uzdrawia chromego, mówiąc: „co mam to ci daję: w imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, chodź!” Z faktu zmartwychwstania płynie nadzieja, że i nas, podobnie jak św. Piotra, Zmartwychwstały Chrystus obdarzy mocą przezwyciężania słabości, że pomoże wypełniać trudne wymagania moralne oraz natchnie otuchą i męstwem w trudnym poszukiwaniu i głoszeniu prawdy.

Prawda o zmartwychwstaniu Chrystusa była i jest dla niektórych ludzi niewygodna. Słowa Ewangelii o korupcyjnym postępowaniu arcykapłanów nie straciły na swej aktualności. Strażnicy grobu nie tylko otrzymali zapewnienie, że nie poniosą kary za niewypełnienie swoich obowiązków, ale zostali nawet wynagrodzeni przez arcykapłanów za głoszenie oczywistego kłamstwa: „Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali”. Strażnicy wzięli pieniądze i „uczynili, jak ich pouczono”. Sprzedali prawdę o zmartwychwstaniu Chrystusa. Prawda ich nie interesowała. Bardziej zyskowne było dla nich kłamstwo, dobrze opłacone brzęczącą monetą.

Ilu tragedii w życiu osobistym i społecznym można by uniknąć, gdyby wyznawcy Chrystusa nie ulegali pokusie łatwego życia z kłamstwem. Dziś kłamstwo staje się powszechne. Prawie codziennie spotykamy się z zakłamaniem, manipulacją lub przemilczaniem prawdy nie tylko w środkach masowego przekazu. Kłamstwo zatruwa także życie małżeńskie, rodzinne i sąsiedzkie. Zamiast głosić słowa życia, postępujemy jak strażnicy grobu Chrystusa: sprzedajemy i prawdę, i swój honor.

Zmartwychwstały Chrystus obdarował nas wspaniałymi darami. Czy potrafimy się nimi dzielić i doświadczać radości, walcząc ze słabościami, niosąc nadzieję ubogim i głosząc naszym bliźnim słowa prawdy? W atmosferze Świąt Zmartwychwstania Pańskiego przyjmijmy za własne słowa bł. Edmunda Bojanowskiego, wielkiego wychowawcy i społecznika, przywracającego radość życia ubogim dzieciom: „Ja nic nie znaczę. Bóg kieruje wszystkim. Czynię tylko to, czego Bóg żąda ode mnie”.

Drodzy Bracia i Siostry, Drodzy Przyjaciele Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II!

W 1918 r., po latach niewoli narodowej, Polska odzyskała niepodległość. Razem ze zmartwychwstałą Ojczyzną powstał i rozwijał się Katolicki Uniwersytet Lubelski. Dziś społeczność akademicka z sercami przepełnionymi wdzięcznością dziękuje Bogu za dziewięćdziesiąt lat jego działalności, powtarzając za Psalmistą: „Stało się to przez Pana: cudem jest w oczach naszych” (Ps 118, 23). Z niewielkiej grupy pierwszych studentów i pracowników rozwinęła się społeczność akademicka licząca obecnie prawie 25 tys. osób.

Z dumą patrzymy na minione lata i myślą ogarniamy wszystkich studentów, pracowników i absolwentów, którzy wbrew różnorakim trudnościom, niejednokrotnie z ogromnym poświęceniem, realizowali dewizę Uniwersytetu „Deo et Patriae”, oddając swoje siły i życie w służbie Boga i Ojczyzny. W bogatej historii Uniwersytetu były okresy radości, kiedy uruchamiano nowe kierunki studiów, organizowano nowe wydziały, oddawano do użytku nowe budynki dydaktyczne, a nawet ogromny wybuch entuzjazmu, kiedy w 1978 r. nasz Profesor kard. Karol Wojtyła został powołany na Stolicę Piotrową. Były jednak i okresy cierpienia, kiedy dążono do usunięcia KUL-u z mapy szkolnictwa wyższego w Polsce, szykanowano pracowników i studentów, odmawiano awansów naukowych nauczycielom akademickim, czy zatrudnienia absolwentom w szkołach i w poradniach psychologiczno-pedagogicznych, za to tylko, że legitymowali się dyplomami Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Wdzięczni jesteśmy Bogu za wszystko, a wiernym w Polsce i poza jej granicami z serca dziękujemy za wszelką pomoc materialną i duchową, za troskę o dobro i przyszłość tego dziedzictwa, jakim jest KUL dla społeczeństwa i Kościoła. Gwarancją zachowania chrześcijańskiej tożsamości przez Uniwersytet jest nie tylko jego Statut, czy nadzór władz kościelnych, ale nade wszystko to, że sercem Uniwersytetu był, jest i będzie kościół akademicki – miejsce łaski, przemiany i oczyszczania ludzkich serc. Miejsce, w którym podczas codziennych spotkań eucharystycznych i całodziennej adoracji Najświętszego Sakramentu dokonuje się to najważniejsze nauczanie – doświadczanie Bożej miłości i Bożego miłosierdzia. Tam też każdego dnia modlimy się i ofiarujemy Mszę świętą za żywych i zmarłych Dobroczyńców KUL.

Pielęgnując szczytne tradycje Uniwersytet otwiera się na przyszłe wyzwania. Jako drogowskaz służą nam słowa naszego Wielkiego Patrona, Sługi Bożego Jana Pawła II, wypowiedziane do naszej społeczności przed 20 laty w dniu 9 czerwca 1987 r.: „Uniwersytecie! Alma Mater! Jesteś objęty tą miłością, którą Chrystus do końca umiłował. Jesteś objęty Eucharystią. Trwaj w tym zbawczym uścisku Odkupiciela świata. Służ Prawdzie! Jeśli służysz Prawdzie - służysz Wolności. Wyzwalaniu człowieka i Narodu. Służysz Życiu!”.

Pamiętamy te słowa i jesteśmy świadomi, że służba Prawdzie, to dążenie do poznania całej prawdy o Bogu i o człowieku; to dążenie do pełnej wolności, którą można odnaleźć jedynie w Zmartwychwstałym Chrystusie; to także nieustanne przypominanie, że życie ludzkie powinno być chronione od poczęcia aż do naturalnej śmierci.

Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II w 90. roku swojej działalności prowadzi osiem wydziałów, 21 kierunków studiów, posiada 13 uprawnień do nadawania doktoratów i 9 uprawnień do habilitacji. Proponuje studia doktoranckie w 11 dyscyplinach i otwiera nowe kierunki: dziennikarstwo i komunikowanie społeczne, europeistyka, biotechnologia, filologia niderlandzka, inżynieria środowiska i stosunki międzynarodowe. Naszym skarbem jest bardzo zdolna młodzież, wrażliwa i otwarta na wyzwania współczesnego świata. Kilkudziesięciu spośród nich otrzymuje co roku stypendia Ministra za wyróżniające się wyniki w nauce i wybitne osiągnięcia sportowe. Ci młodzi ludzie są bardzo świadomi, że studia to nie tylko okres wytężonej nauki, ale także czas formowania postaw i pracy nad sobą, kształtowania dojrzałej osobowości. To dlatego tak wielu naszych studentów działa w wolontariacie, punktach bezpłatnej pomocy prawnej czy psychologicznej. Naszym bogactwem są również nasi Absolwenci i to, co wnoszą w dziedzictwo Uniwersytetu. Już teraz zapraszamy wszystkich na uroczystość Święta Patronalnego w dniach 30-31 maja.

Wszystkim Przyjaciołom i Dobroczyńcom KUL życzę obfitych darów Zmartwychwstałego Chrystusa, aby tak, jak Apostołowie potrafili na Jego słowo podnosić się ze zwątpienia i nie upadać w chwili próby. Niech Święta Paschalne, które obchodzimy, przypominają nam o ostatecznym triumfie Światła nad ciemnością, Dobra nad złem, Prawdy nad fałszem. Niech Zmartwychwstały napełnia nasze serca pokojem i uczyni je miłosiernymi i solidarnymi.

Ks. prof. dr hab. Stanisław Wilk SDB
Rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II

Lublin, Wielkanoc 2008 r.