W 2025 roku zmiana czasu z letniego na zimowy nastąpi w nocy z soboty 25 października na niedzielę 26 października. O godzinie 3:00 zegarki przestawiamy na 2:00, co oznacza, że będziemy spać o godzinę dłużej. Pamietajmy o tym wybierając się na Mszę Św. w niedzielę do 'odkupiciela'.
Zanim w Polsce zaczęto dwa razy w roku przestawiać zegarki o godzinę do przodu lub w tył, obowiązywał czas, który dzisiaj nazywamy zimowym, czyli wynikający bezpośrednio z położenia geograficznego. Ten czas, choć uznany za naturalny dla Polski do końca naturalny nie jest, a przynajmniej nie dla całego jej obszaru.
Pionierami we wprowadzeniu czasu letniego byli Niemcy. W czasie I wojny światowej, 30 kwietnia 1916, w Rzeszy i sojuszniczych Austro-Węgrzech oraz na okupowanych terenach Polski i Bałkanów, czas przesunięto wtedy wg zony wiosennej o godzinę do przodu.
W 2019 roku Parlament Europejski podjął decyzję o ostatecznym zniesieniu zmiany czasu. W teorii ostatnia zmiana czasu w Polsce miała mieć miejsce w marcu 2021 roku i to wtedy mieliśmy zegarki przestawić po raz ostatni, jednak wybuch pandemii spowodował, że podjęte uchwały nie weszły w życie.
Co dalej? Zmiana czasu będzie obowiązywać w UE co najmniej do 2026 roku, ale możliwe, że od 2027 roku zostanie zniesiona.
![]()