Zmiana czasu z zimowego na letni nastąpi w nocy z soboty 28 marca na niedzielę 29 marca 2026 r. O godzinie 2:00 zegarki przestawiamy na 3:00, co oznacza, że będziemy spać o godzinę krócej ale za to mamy gwarantowane dłuższe popołudnia w świetle dziennym. Pamietajmy o tej zmianie wybierając się na Mszę Św. w Niedzielę Palmową do 'odkupiciela'.
Zanim w Polsce zaczęto dwa razy w roku przestawiać zegarki o godzinę do 'przodu' lub 'w tył', obowiązywał czas, który dzisiaj nazywamy zimowym, czyli wynikający bezpośrednio z położenia geograficznego (w okolicach przesilenia letniego w czerwcu o godzinie 3:00 rano było jasno i można było unikając upałów szykować prace). Ten czas, choć uznany za naturalny dla Polski do końca naturalny nie jest, a przynajmniej nie dla całego jej obszaru. Pionierami we wprowadzeniu czasu letniego byli Niemcy. W czasie I wojny światowej, 30 kwietnia 1916, w Rzeszy i sojuszniczych Austro-Węgrzech oraz na okupowanych terenach Polski i Bałkanów, czas przesunięto wtedy wg zony wiosennej o godzinę do przodu. W 2019 roku Parlament Europejski podjął decyzję o ostatecznym zniesieniu zmiany czasu. W teorii ostatnia zmiana czasu w Polsce miała mieć miejsce w marcu 2021 roku i to wtedy mieliśmy zegarki przestawić po raz ostatni, jednak wybuch pandemii Coronavirus -19 spowodował, że podjęte uchwały nie weszły w życie.
Co dalej? Czy od 2027 roku zmiana czasu w UE zostanie zniesiona i pozostaniemy przy letnim, a może powócimy jak onegdaj do zimowego, czy też.. nadal zmieniamy czas 2 x w roku ?

![]()